Słowo na Niedzielę Palmową...
01.04.2007 • Paweł Bartosiak • Aktualności • 10 wyświetleń
Jezus podąża w kierunku Jerozolimy, która jest celem Jego podróży. Tam będzie wydany w ręce pogan, zostanie "wyszydzony, ubiczowany i ukrzyżowany, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie".
Rozentuzjazmowany tłum woła:
"HOSANNA Synowi Dawida...".
Jest on przekonany, że wkraczający Mesjasz swoją mocą, wyzwoli ich z ucisku niewoli rzymskiej i obejmie władzę nad wszystkim; że wreszcie rozpocznie się dla nich czas dobrobytu i pokoju.
Jakie są moje oczekiwania wobec Jezusa? Czy u ich podłoża jest pragnienie poznawania Go całym sercem oraz zgoda na Jego wymagania?
Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie!...